O rany! będę mamą (po raz drugi)!




Trochę mnie tu nie było, ale myślę, że mam dobre usprawiedliwienie. Nie dawno (a może i dawno .. ten czas tak leci) dowiedziałam się, że będę mamą po raz drugi! Jak dwie kreseczki zmieniły moje życie pisałam już TUTAJ, a jak to było ujrzeć je po raz drugi?

Niestety jak już się wcześniej przekonałam nic w moim życiu nie może być zaplanowane w 100%. Tak samo było i teraz kiedy starania o drugie dziecko przeciągały się (w moim odczuciu .. w nieskończoność). Jednak to wszystko ma tak dziwną zależność, że jak tylko człowiek już odpuści "bo przecież teraz nienajlepszy moment" to wtedy BACH i nagle się udaje.

Mówią, że święta  Bożego Narodzenia to piękny czas, że marzenia się spełniają. Ja jakoś ten klimat utraciłam już dawno temu. Może dlatego, że śniegu brak, a może po prostu człowiek z czasem inaczej na nie patrzy. Jednak te święta były inne .. magiczne. Tak to w tym czasie dowiedziałam się, że będę kolejny raz mamą (już prawie połowa za nami .. rzeczywiście ten dni lecą) To najpiękniejszy, najbardziej wyczekany i wymarzony prezent na te święta. 

Wiadomo, że po ujrzeniu dwóch kresek pojawił się STRACH i wiele pytań: jak to teraz będzie? jak sobie poradzę z dwójką? Oczywiście pojawiły się też ŁZY (które towarzysza mi do dziś). Jednak były to łzy SZCZĘŚCIA - tak długo czekaliśmy, aż w końcu się udało! i chociaż hormony są silniejsze i nie raz płaczę o byle głupotę, w głowie po raz setny pojawiają się obawy jak to będzie, wtedy podchodzi przyszły starszy brat i mówi "mamo nie płacz. Kocham dzidzie" albo "mamo dziękuję za dzidzię" i wszystko te obawy zastępuje radość i pewność, że będzie dobrze! Bo przecież nie może być inaczej?


Myślę, że cięższy okres związany ze złym samopoczuciem juz minął i będę mogła tutaj  częściej bywać!

Komentarze

  1. Cudownie! :) Dzieci to samo szczęście, a ty bywaj tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana serdecznie gratuluję. Dużo zdrówka dla Was obojga <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i powodzenia 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz