Książki - coś co kocham!


„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.”



Dzisiaj będzie krótko o mojej małej miłości. Miłości, która się trzyma ze mną od dzieciństwa, ponieważ już wtedy podbiła moje serce. O czym mowa? Oczywiście, że o książkach!


Grube i cienkie, stare i nowe, te z miękką i te z twardą okładką. Obyczajowe, sensacyjne, przygodowe. Uwielbiam wszystkie .. no dobra może prawie wszystkie!

Odkąd pamiętam zawsze byłam z książką w ręku. Ze szkolnej biblioteki wychodziłam ze stosikiem. Czasami czytanie wygrywało nawet z wyjściem na dwór. Jednak to u mnie rodzinne. Czyta babcia, czyta tata, mama, siostry no i czasami bratu się zdarzy. Nie wiem czy to dzięki temu tak pokochałam książki, ale cieszę się z tej miłości.

Książka jest lekarstwem na wszystko. Lubię tak wczuć się w sytuację bohaterów nie myśląc o tym co mnie aktualnie trapi. Lubię gdy akcja mnie tak pochłania, że mogę zapomnieć o Bożym świecie. Wymyślanie w trakcie milion sposobów na zakończenie.

Niestety przy dziecku i pracy nie jest łatwo o czas na książki, jednak korzystam z tego w każdej wolnej chwili. Mam nadzieję, że i Filip polubi choć w połowie czytanie tak jak Ja i nie weźmie pod tym względem przykładu z tatusia. ;) Dlatego już od małego czytam mu do snu. 

Zachęcam wszystkich do czytania zarówno sobie jak i dzieciom bo to naprawdę najlepszą rzecz jaką ludzie mogli sobie wymyśleć. No i przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim małym wydarzeniu „W tym roku PRZECZYTAM książkę” Gdzie nie chodzi o to, żeby się ścigać kto ile przeczyta w 2016 roku. Może to być jedna książka, nawet krótka. Chodzi o to, żeby zachęcić jak najwięcej nieczytających do przeczytania chociażby jednej pozycji. Pokażmy, że książki nie gryzą !


Komentarze

  1. Ja też uwielbiam książki, chociaż ostatnio czas mnie trochę ogranicza to staram się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka była złodziejem mojego czasu - od najmłodszych lat, aż zaczęłam najwspanialszy okres w moim życiu - macierzyństwo :) Teraz to ja kradnę dniom choćby kilkanaście minut, by móc znów czytać. Uwielbiam i rozumiem Twoją miłość! Może jakieś wpisy z recenzjami książek? Jestem ciekawa co polecasz, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz