Nietypowy kalendarz adwentowy!



Większość z was robi piękne kalendarze adwentowe. W tym od Elwiry jetem zakochana. Też miałam w planach zrobić taki dla Filipka. Jednak brak czasu mi na to nie pozwolił. Praca, dom, humorki Filipa. Doba niestety ma tylko 24 godziny. Właśnie to jest to .. czas. Mama pracująca ma go dwa razy mniej dla dziecka, Dlatego wpadłam na ten pomysł, aby mu podarować go więcej. 

Zamiast standardowego kalendarza adwentowego stworzyłam coś innego. Zrobiłam 23 karteczki i na każdej z nich napisałam coś innego, inną zabawę. Filipek codziennie będzie losował po jednej karteczce i będziemy robić to co wybrał. Wyjątkiem jest weekend gdzie będą podwójne losy, za środę i czwartek gdzie fizycznie nie możliwe jest, aby urządzić sobie dłuższą zabawę. (On w przedszkolu, a ja na drugiej zmianie.) Zabawy są różne. Od masy solnej, przez malowanie farbkami, po pieczenie ciasteczek. Jest też specjalna karteczka gdzie Fifi wymyśla sam zabawę wtedy mama musi się podporządkować. 
W tym wszystkim chodzi o to, aby odłożyć na bok obowiązki i spędzić trochę czasu z dzieckiem, które tak bardzo tego potrzebuje. Na co dzień poświęcamy się obowiązkom w pracy, domu. Dziecko zazwyczaj bawi się samo. U nas tego wspólnego czasu jest mało i widzę, że Filipowi tego brakuje. W końcu kiedyś spędzaliśmy wolne chwile razem. Teraz tego wolnego niestety nie ma zbyt wiele. Myślę, że taka forma "kalendarza adwentowego" zrekompensuje mu te słodkości, które mógł mieć w zamian. Czuję, że ta "zabawa" wejdzie nam w krew i co miesiąc będziemy to praktykować. W końcu to nie tylko frajda dla dziecka, ale i dla rodziców.

to jak? Która z was się na to pisze? :)


Komentarze

  1. Dziękuję Kochana za dobre słowo! Bardzo fajna forma! Daj znać jak Wam idzie realizowanie zadań z adwentowego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynamy od jutra! Az sie boje co wylosuje :)

      Usuń
  2. kochana, to świetny pomysł! Chyba wymyślę coś takiego dla nas :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz